Nieuchronnie zbliża się sezon jesienno-zimowy sezon na przeziębienia katar i grypę.
Myślimy w tym czasie o tym aby bardziej zwiększyć swoją odporność i sięgamy po różne suplementy z apteki. Ja od wielu lat regularnie zażywałam różne witaminy -szczególnie Vit.C.
Jednak nie uchroniło mnie to przed przeziębieniem.Postanowiłam spróbować czegoś nowego bardziej naturalnego. Wybór padł na owoce jagody Goji.
Dlaczego?
Jagody Goji to jedne z najzdrowszych owoców świata - nazywane są "czerwonymi diamentami"
Zawierają dużą ilość witaminy C, E oraz z grupy B (B1 B2 B6) a także potas, cynk i wapń.
Dodatkowo zawierają błonnik pokarmowy, luteinę (poprawiają wzrok) antyoksydanty , flawonoidy, polisacharydy oraz german ( wzmacnia układ odpornościowy).
Dieta wzbogacona w te owoce ma także pomóc w leczeniu reumatyzmu, wyregulować pracę serca, ciśnienia krwi a także poziom cholesterolu i cukru.
*Osoby które biorą leki zakrzepowe oraz kobiety w ciąży nie mogą spożywać tych owoców.
Moim zdaniem suszone owoce Goji są bardzo smaczne. Niektórzy porównują ich smak do żurawiny.
Smakują też trochę jak rodzynki :) Zalecana codzienna dawka dla osób dorosłych to ok. 70 ziarenek .
Jest to super zdrowa i pyszna przekąska:)
Ale to nie wszystkie zalety tego cudownego owocu.- jagody Goji można stosować również w postaci olejku bezpośrednio na skórę.
Mają silne działanie przeciwzmarszczkowe, poprawiają napięcie, strukturę i owal twarzy.
Spowalniają proces starzenia i chronią komórki przed wolnymi rodnikami.
Ujednolicają koloryt skóry, działają rozjaśniająco na przebarwienia skóry. Stymulują syntezę kolagenu i elastyny .
Gorąco zachęcam do spróbowania owoców jagody Goji zarówno jako przekąski jak i w formie olejku do twarzy-u mnie w obu formach sprawdza się doskonale :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz